Ile razy można zaczynać od nowa?

Ile razy można zaczynać od nowa? Ile firm wpisać w CV, żeby nie odstraszyć pracodawcy? Ile kierunków studiów można zacząć i nigdy nie skończyć, aby nie usłyszeć, że wyolbrzymiasz, nie doceniasz, wypominając równocześnie Twój wiek? Ile razy można się przeprowadzać, ilu mieć facetów przed powiedzeniem tak? Ile mostów można spalić, aby wciąż mieć dokąd wrócić? 

W poszukiwaniu siebie od nowa

Niedawno skończyłam 30 lat. Będąc na obiedzie u rodziców, zadano mi pytanie, czy nie czuję kryzysu wieku. W końcu „30” to taka pierwsza, poważna liczba! Dorosłość. Kiedyś uważaliśmy, że osoby mające 30 lat, mają już poukładane życie, stabilną pracę, dzieci, dom i żadnych niespodzianek przed sobą.
I wtedy zdałam sobie sprawę, że… nie mogę mieć kryzysu, bo przecież w moim życiu, poza mężem i rodziną, nie ma nic pewnego. 

Co chwilę zaczynam coś od nowa.
Nawiązuję nowe znajomości i relacje.
Tworzę nowe zapachy świeczek i nowy, pierwszy kurs o życiu wolniej.
Zmieniam wygląd bloga, instagrama i mojej szafy też.
I pierwszy raz wyjechałam z kimś na wieś, aby pracować wśród natury, a nie dźwięków silników odbijających się od ścian wieżowców.

Wypracowuję nowe rytuały. Poznaję nowe smaki.
Odrzucam dotąd znane mi idee, aby tworzyć swoje własne.

Wolno wolniej – to nurt, którego główną ideą jest życie w spokoju, bez eskalowania problemów i otaczania się negatywnymi emocjami. Łączy w sobie zamiłowanie do natury, życia w zgodzie ze sobą i umiaru.

Odcinam się od minimalizmu. Odcinam się grubymi krechami od zero waste i less też. Odchylam głowę ku słońcu i z dumą mówię: zaczynam życie jeszcze raz, od nowa. 

Od nowa – ale także z nową wiedzą, nowym doświadczeniem i już dokładniej zarysowanym celem. 

Zaczynając od nowa nie zaczynamy od zera. Od nowa nie znaczy odbijając się od dna.
To znaczy zgnieść kartkę z zadaniem domowym, które nam nie wyszło, z którego nie byliśmy zadowoleni i z nową wiedzą spróbować raz jeszcze. 

Zacząć od nowa to zrobić krok w przód.

Wszak trudno jest poznać siebie i odkryć to, co daje nam poczucie spokoju i bezpieczeństwa, jeśli nie podejmiemy kilku błędnych decyzji. To właśnie one, te błędne decyzje, najdokładniej mówią nam, od czego chcemy się strzec i jak chcemy spędzić resztę dni. 

podobał Ci się ten post?

skomentuj go i puść dalej w świat!

Twój tytuł idzie tutaj

przez Nazwisko artysty | Album

Każdy chce szczeniaczka. Ale czy to dobra decyzja?

Każdy chce szczeniaczka. Ale czy to dobra decyzja?

Kiedy poczujemy chęć posiadania psa - każdy z nas, w pierwszej chwili, myśli o szczeniaczku. I ja się kompletnie temu nie dziwię! Wszak sami przygarnęliśmy kilkumiesięczną Lupo do naszej rodziny i dokładnie z tych samych powodów, co inni. Szczeniaczki są po prostu...

Jak to się stało, że nie będziemy mieć dzieci

Jak to się stało, że nie będziemy mieć dzieci

Z mężem jesteśmy parą od 2006 roku. Nie pamiętam kiedy pierwszy raz zadano mi pytanie "kiedy będziecie mieć dzieci", ale to pytanie ciągnie się za mną po dziś dzień. Czasem zapyta ktoś z rodziny, czasem zapyta o to któraś z czytelniczek bloga. Ot, zwykłe pytanie, w...

3 komentarze

  1. Aneta

    Bardzo wartościowy tekst – niektóre osoby są załamane, że znów zaczynają od nowa. Żyć od nowa – dać sobie szansę na lepsze życie, na rozwój, na życie w zgodzie ze sobą. Niektórzy może mają „stabilne życie w wieku 30 lat” – mają dom, stałą pracę (chociaż w dzisiejszych czasach to błędne określenie) może mają to wszystko, ale mają komfortowy dyskomfort – chcieliby coś innego, nie są zadowoleni z obecnej sytuacji, nie cieszy ich ta stabilność (może jej nie doceniają) ale nie chcą tego zmienić – bo już są ustawieni.

    Całkowicie rozumiem te dogryzanie:
    „Już najwyższa pora pomyśleć o swoim…”
    „Ja na twoim miejscu…”
    „Moglibyście lepiej…”

    Jakbym mogła lepiej, jakbym miała twoje miejsce – to może i bym miała inaczej, ale jestem tu gdzie jestem, staram się ze wszystkich sił, żeby poukładać sobie wszystko w życiu tak jak chce. I wiele rzeczy bym chciała, ale czasem „wiatr zawiał tak silnie, że coś pozamiatał, coś poprzestawiał” – dlatego jestem w miejscu, w którym jestem.

    Odpowiedz
    • WolnoWolniej.pl

      Na każdą zmianę trzeba być w życiu gotowym. Jedna zmiana potrafi pociągnąć za sobą mnóstwo konsekwencji. Nie ma co skakać na główkę, jeśli nie wiemy, jak głęboka jest woda. Czasem można mieć farta i okaże się, że wszystko jest w porządku, nie było się czego bać, a czasem… – może się to skończyć źle.

      Odpowiedz
  2. Ula H.

    Ciekawe ! Sądzę, że zawsze można zaczynać od nowa – w nieskończoność, dopóki się nie znudzi. Człowiek przy tym się rozwija i odkrywa swój potencjał. Mało tego… myślę, że każdy po wiele razy zaczyna od nowa, tylko ludzie się do tego nie przyznają. Wolno wolniej – bardzo mi się podoba. To uwolnienie od przestarzałych schematów i czas na swoje przemyślenia i odkrywanie siebie. Pozdrawiam :))

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień