Czy potrafisz właściwie korzystać z pieniędzy?

A czy da się korzystać z pieniędzy niewłaściwie? – Ktoś mógłby zapytać drwiącym tonem. Przecież pieniądze są po to aby je wydawać, aby nimi płacić.

Skoro każdy „głupi” potrafi korzystać z pieniędzy, skoro oszczędzanie jest takie proste… dlaczego wciąż mamy problemy z dociągnięciem do „pierwszego”?

Czy potrafisz właściwie korzystać z pieniędzy?

Lubię powiedzenie „każdy jest geniuszem, ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewo, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia”.
O pieniądzach potrafimy mówić lekko i frywolnie. W rozmowach rzadko kiedy słyszę, aby ktoś szanował pieniądze. Zazwyczaj słyszę ile pieniądze znaczą, jak bardzo są w życiu ważne i potrzebne, jak bardzo pozwalają nam godnie żyć. Co rozważniejszy lub bogatszy powie, że pieniądze szczęścia nie dają, choć nigdy nie słyszałam tych słów od osoby, która pieniędzy nie ma… Ale widząc ilość posiadanych przez ludzi rzeczy… – nie widzę tych słów. Nie widzę zrozumienia dla pieniądza. I czasem zastanawiam się, czy właściwie wiemy jak z nich korzystać?

Dwa rodzaje pieniędzy

Każdy z nas posiada dwa rodzaje pieniędzy, choć nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Każdy z nas dostaje pensję, ale nie każdy wie, jak powinien z niej korzystać. Zazwyczaj kiedy czytam w Internecie rady dotyczące gospodarowania pieniędzmi będąc w związku, wspólnie mieszkając, najczęściej pojawiającą się radą jest „każdy z was powinien mieć swoje oddzielne konto i być niezależny finansowo”.
Ale to tylko część prawdy.

Prawda jest taka, że pieniądze powinniśmy dzielić na dwa: na codzienność i przyjemność.

Codzienność
To są pieniądze, których potrzebujemy do uważnego życia. To pieniądze, które pozwalają nam żyć normalnie – pozwalają opłacić rachunki, kupić jedzenie bez szaleństwa, typowe środki czystości. 
To pieniądze, które pozwalają nam żyć bez martwienia się o jutro, bez martwienia się czy wystarczy nam do pierwszego, pozwolą nam żyć skromnie, ale nie biednie.

Aby wiedzieć ile pieniędzy potrzebujemy na codzienność, musimy poznać nasze zwyczaje. Musimy dowiedzieć się ile kosztuje nas życie teraz i ile wydajemy na codzienność.

W naszym przypadku, dla dwóch osób, na jedzenie miesięcznie wydajemy max 700 zł. Spłacamy też kredyt i opłacamy typowe zobowiązania: czynsz, prąd, telefony, internet… To jest nasza codzienność.

 

Na co dzień żyjemy skromnie, bez szału, ale szczęśliwie i spokojnie.

 

EBOOK O OSZCZĘDZANIU

dzięki uważności i życiu wolniej

KUPUJĘ!

Przyjemność
Druga część pieniędzy, którą powinniśmy posiadać to pieniądze przeznaczone na czyste przyjemności. Jak na wakacjach, kiedy wyjeżdżasz odprężyć się i jadasz w restauracjach i knajpach nie zważając na koszta (ale w ramach rozsądku!). 
To ta część pieniędzy, która pozwoli ci kupić nowy komputer, kiedy stary nie będzie już do odratowania. To pieniądze, które pozwolą ci wyleczyć ząb, jeśli okaże się, że wizyt będzie więcej niż jedna, niż dwie. 
Pieniądze na przyjemności – na celebrowanie ważnych wydarzeń, na odskocznię od codzienności, od obowiązków. Na ratunek.

W ramach tych pieniędzy, w ramach naszego budżetu domowego, od czasu do czasu jemy na mieście. W ramach tych pieniędzy, w okresie letnim, jeździmy często na wieś . I to w tej puli pieniędzy – jest nasza przyszłość. 
Kiedy podwinie nam się noga, kiedy będziemy już starsi – to te pieniądze będą naszym ratunkiem.
Dzisiejsza przyjemność – stanie się wtedy naszą codziennością – może skromną, ale spokojną i szczęśliwą.

Frustruję się, kiedy słyszę drwiące hasła, że oszczędzanie to niekupowanie pierdół. Bo jeśli ktoś nie zna swoich potrzeb, jeśli ktoś nie wie na co wydaje pieniądze – nie będzie wiedział gdzie je traci. Jeśli ktoś nie wie ile pieniędzy potrzebuje – może nie zdawać sobie sprawy, że kupno owoców czy sera żółtego jest już dla niego zbyt dużym wydatkiem… Bo każdy z nas podstawowe potrzeby ma inne. Dla jednego codzienność będzie rachunkami i żywnością, a dla innego zestawem leków, rehabilitacją, nieustannym leczeniem.

 

Frustruję się, kiedy ktoś spłyca funkcję pieniądza w naszym życiu do płacenia za rzeczy.

Pieniądze odgrywają w naszym życiu szalenie ważną rolę, z czego nie chcemy zdawać sobie sprawy. A prawda jest taka, że pieniądze potrafią doprowadzić do katastrofy – do rozpadu związku, do załamania nerwowego, do przemocy. Pieniądze potrafią zrujnować człowieka.

Ale to od nas zależy kto nad kim będzie miał kontrolę i co postawi na pierwszym miejscu – życie dla pieniędzy czy życie dzięki pieniądzom.

Dla ducha

Masz ochotę na więcej przemyśleń? Tu znajdziesz moje przemyślenia na temat relacji, codzienności, życia w zgodzie ze sobą i przede wszystkim – poznania siebie.

Czytaj więcej…

Dla domu

Znajdziesz tu naszą codzienność: przepisy kulinarne na szybkie i jeszcze prostsze dania, moje triki na szybką i skuteczną organizację mieszkania no i… – zobaczysz jak mieszkam i co wybieram.

Czytaj więcej…

Nasza codzienność

Moja introwertyczna, nadwrażliwa dusza zdecydowanie woli siedzieć w domu, ale… to nie znaczy, że z tego domu nie wychodzę i siedzę cały dzień pod stołem!

Znajdziesz tu nasze wyjazdy – miejsca w Polsce, które polecam, filmy, które zrobiły na mnie wrażenie i ważne dla mnie chwile.

Czytaj więcej…

Polskie marki

Och, wiem jak to trudno być młodą marką. Tworzenie czegoś swojego, pójście pod prąd wymaga ogromu wysiłku.

Dlatego w tym cyklu przedstawiam Ci wywiady z fantastycznymi polskimi markami!

Czytaj więcej…

Cześć!

Cześć!

Jestem Asia. To moje myśli masz właśnie okazję czytać.
Jestem introwertyczką i osobą wysoko wrażliwą. Uwielbiam otaczać się naturą, zapachami i dobrymi emocjami. A nade wszystko cenię sobie wolność – możliwość bycia sobą i życia po swojemu.
Bo wolno mi.

 Hej, cześć 🙂

Podobał Ci się ten post?
Jeśli tak, będzie mi bardzo, bardzo miło jeśli udostępnisz go na facebooku i skomentujesz.

To cudowne móc poznać Twoje zdanie, wymienić myśli. Tak tworzy się więź… 

Do usłyszenia wkrótce
Asia Maj Dubińska

 

0 komentarzy

A Ty, co o tym myślisz?

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień