Mój sekret na wspaniały dzień!

Poniedziałek czy wtorek, cały tydzień o 6 rano dzwoni budzik – czas wstawać. Uhh jak się nie chce!! Łóżko jest takie milutkie, takie cieplutkie. Poduszka szepce do uszka „jeszcze tylko chwila, jeszcze 3 minuty”, a Ty mimo wszystko musisz się z niego wygramolić. W przeciwnym razie nie wyrobisz się na autobus, albo okaże się, że wpakujesz się w największy korek! Mówią „5 minut Cię nie zbawi” – ten, kto wymyślił to powiedzenie na pewno nie mieszkał przy wylotówce! Codziennie obserwuję jaki korek jest na wjeździe do Warszawy, i wierz mi – 5 minut robi większą różnicę niż cokolwiek innego!
Dlatego dziś przedstawię Ci moje sposoby na wspaniały cały dzień.

Budzik
Zawsze nastawiam dwa budziki. Jeden, ten właściwy. I drugi – 5 minuty przed nim. I powiem Ci – uwielbiam ten moment. On robi mój dzień! pierwszy dźwięk budzika wyłączam bez krępacji. W międzyczasie budzi się Dawid i wtulamy się w siebie, dajemy sobie budzi na dzień dobry, i tak leżymy dopóki nie zadzwoni drugi budzik zmuszając nas do wstania.
Możesz się śmiać, bo co to jest 5 minut. Ale spróbuj obudzić się, wyłączyć budzik i jeszcze chwilkę poleżeć. Te 5 minut, w tej błogości potrafią ciągnąć się i ciągnąć, a Tobie wydaje się, że minęło ich już 10!
kawa_12
Kawa

W chwili gdy Dawid wygania mnie z łazienki, idę robić kawę. Zazwyczaj wtedy mamy 7 minut do wyjścia. Ja nie znoszę się spieszyć! Uwielbiam spokojnie, bez pośpiechu przygotowywać się. Stawiam więc filiżanki na stole i śniadanie. Kawy nigdy nie dopijam. Nigdy. Lubię letnią, a zanim wystygnie muszę już wychodzić. Zazwyczaj biorę tylko 2 łyki.
kawa_1

Całus
I gdy już czas wychodzić z domu, zawsze dajemy sobie całusa na do widzenia.

Gdy dopiero co otworzyłaś oko, a już jesteś spóźniona, wiesz, że cały dzień będzie do kitu. Stresujesz się, czy zdążysz do pracy, czy zdążysz na uczelnię, czy autobus nie postanowi dla odmiany przyjechać minutę wcześniej, a Ty będziesz stać przed pasami na czerwonym świetle i podziwiać jak on odjeżdża z przystanku.
Nie ukrywajmy – im lepszy będzie Twój poranek, tym lepszy będzie cały dzień! To, co dla mnie było najważniejsze, to znalezienie w poranku moich ulubionych czynności. A więc wylegiwanie się w łóżku, na spokojnie zjedzenie śniadania i brak pośpiechu. Właśnie do tego dostosowałam swoją rutynę, by sprawiała mi przyjemność, a nie frustrowała.I jak tu teraz nie mieć udanego dnia? Czyż rutyna nie może być wspaniała? Wystarczy chcieć.

Dla ducha

Masz ochotę na więcej przemyśleń? Tu znajdziesz moje przemyślenia na temat relacji, codzienności, życia w zgodzie ze sobą i przede wszystkim – poznania siebie.

Czytaj więcej…

Dla domu

Znajdziesz tu naszą codzienność: przepisy kulinarne na szybkie i jeszcze prostsze dania, moje triki na szybką i skuteczną organizację mieszkania no i… – zobaczysz jak mieszkam i co wybieram.

Czytaj więcej…

Nasza codzienność

Moja introwertyczna, nadwrażliwa dusza zdecydowanie woli siedzieć w domu, ale… to nie znaczy, że z tego domu nie wychodzę i siedzę cały dzień pod stołem!

Znajdziesz tu nasze wyjazdy – miejsca w Polsce, które polecam, filmy, które zrobiły na mnie wrażenie i ważne dla mnie chwile.

Czytaj więcej…

Polskie marki

Och, wiem jak to trudno być młodą marką. Tworzenie czegoś swojego, pójście pod prąd wymaga ogromu wysiłku.

Dlatego w tym cyklu przedstawiam Ci wywiady z fantastycznymi polskimi markami!

Czytaj więcej…

Cześć!

Cześć!

Jestem Asia. To moje myśli masz właśnie okazję czytać.
Jestem introwertyczką i osobą wysoko wrażliwą. Uwielbiam otaczać się naturą, zapachami i dobrymi emocjami. A nade wszystko cenię sobie wolność – możliwość bycia sobą i życia po swojemu.
Bo wolno mi.

 Hej, cześć 🙂

Podobał Ci się ten post?
Jeśli tak, będzie mi bardzo, bardzo miło jeśli udostępnisz go na facebooku i skomentujesz.

To cudowne móc poznać Twoje zdanie, wymienić myśli. Tak tworzy się więź… 

Do usłyszenia wkrótce
Asia Maj Dubińska

 

0 komentarzy

A Ty, co o tym myślisz?

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień