Zabawy na oczepiny

Za każdym razem gdy miałam pójść na czyjś ślub, ciekawiły mnie dwie rzeczy: ceremonia zaślubin i oczepiny. W kościele zawsze byłam ciekawa w jakich emocjach będzie przebiegało sakramentalne TAK – czy Młodzi będą zestresowani i będzie im drżał głos, a może będą wzruszeni i głos będzie im się łamał, a może wręcz przeciwnie – będą wyluzowani i rozpromienieni.
Na weselu natomiast, nie mogłam się doczekać oczepin! I nie dlatego, że to jakaś forma atrakcji, w której mogą uczestniczyć także goście, i to oni są przez chwilę w centrum uwagi, ale dlatego, że oczepiny często przełamywały lody.
W kościele goście są jeszcze podzieleni na grupy: rodzina Młodej, Młodego, koledzy i przyjaciele, ludzie z pracy itp. Na początku wesela te grupki jeszcze trzymają się razem. Bywa trochę sztywno – niektórych trzymają jeszcze emocje towarzyszące im w kościele. Wnoszone są posiłki, siedzi się niby razem, ale każdy patrzy w swój talerz. Powoli zaczynają się nieśmiałe zagadywania, rozmowy, dociekanie kto, kim jest.

A gdy przychodzą oczepiny – nagle wszyscy bawią się razem! Może to kwestia już kilku toastów, ale nie da się zaprzeczyć, że wspólne gry integrują ludzi.

Dlatego dziś mam dla Was propozycje kilku oczepinowych zabaw :

 1. Test zgodności

znalezione_zdjęcie_10

Młodzi dostają kartki z napisem ja, on/ona i siadają tyłem do siebie. Wodzirej czyta pytania, typu:
– kto pierwszy powiedział kocham cię,
– kto lepiej prowadzi samochód,
– kto pierwszy zasypia w łóżku, itp.

Po każdym przeczytanym pytaniu, zadaniem Młodych jest podnieść karteczkę z wybraną przez siebie odpowiedzią.
Dobrze jest przed weselem ustalić z wodzirejem jakich pytań nie może zadawać. Pamiętajmy, że różne są koleje losu i pytanie „kto ma lepszych teściów” może okazać się nie na miejscu.

2. Poznajmy się

znalezione_zdjęcie_11 Zabawa dla Młodych z dystansem. Polega na odnalezieniu swojego małżonka, poprzez dotyk wybranej części ciała – nosa, kolana, łydek, co odważniejsi wybierają pośladki.
W tym celu z sali wybiera się, np. kilku mężczyzn i zasłania Młodej oczy. Mężczyźni wraz z Młodym ustawiają się w rządku. Zadaniem Młodej będzie odnalezienie swojego męża, przez dotyk wybranej przez wodzireja części ciała.

3. Fanty

Jedna ze śmieszniejszych zabaw! W zabawie optymalna ilość uczestników to 5-10 osób. Polega na przynoszeniu przez graczy rzeczy, wymienionych przez wodzireja. Z początku są to rzeczy łatwe do zdobycia: zegarek, szminka, pasek od spodni, buty itp. Osoba, która jako ostatnia przyniosła przedmiot – odpada. Gdy w grze zostaje już mała liczba uczestników, fanty stają się odważniejsze, trudniejsze do zdobycia: gaśnica, ganek z kuchni, koło od samochodu teścia (tu uwaga! jak ktoś się pobrudzi może być nieprzyjemnie! a i teść może być niezadowolony – to warto przedyskutować!).
Gdy zostanie już niewielu graczy, do zdobycia moga być także czyjeś spodnie i stanik.
Aby zwiększyć efekt zabawy, warto fanty składować w jedno miejsce, by widać było rosnącą kupkę, a także by uczestnicy byli już ośmieleni kilkoma drinkami.

 4. Taniec na gazecie

znalezione_zdjęcie_13

Tej zabawy chyba nikomu tłumaczyć nie trzeba :). Do zabawy zapraszamy kilka par i dajemy im po stronie gazety – najlepiej sprawdzają się duże gazety, typu Wyborcza. Zadaniem par jest tańczenie na gazecie. W chwili gdy muzyka ucicha, należy złożyć gazetę na pół. Odpada ta para, która spadła z gazety.

 

 

 

 

5. Obiecanki-cacanki

Ta zabawa wymaga trochę fatygi: należy do baloników włożyć karteczki z komendami, a następnie je napompować. Młody i Młoda na zmianę przekuwają po 5 baloników, głośno odczytując treść karteczki – do której się zobowiązują, np.: od dzisiaj codziennie będę robił/a ci śniadanie, od dzisiaj jestem głową rodziny, od dzisiaj będę słuchać rad teściowej, itp.

znalezione_zdjęcie_126. Jezioro Łabędzie

Zabawa dla panów, najlepiej po drinku, gdy jest się odważniejszym i bardziej kreatywnym. Panowie ściągają marynarki i podwijają nogawki spodni do kolan. Następnie, po kolei tańczą do muzyki z Jezioro Łabędzi. Wygrywa ten pan, który otrzyma więcej braw od publiki.

7. Gdzie moje ubrania?!

Zabawa dla panów, ze względu na rodzaj garderoby. Na środku sali umieszcza się tyle krzesełek, co panów bierze udział w konkurencji. Na początku każdy z uczestników na oparciu krzesła wiesza swoją marynarkę. Następnie, wodzirej prosi mężczyzn o przejście o 2 krzesła w prawo, i np. zdjęcie krawata i schowania go do lewego rękawa marynarki znajdującej się na oparciu krzesła przy którym właśnie się znajdują. Następnie, wodzirej prosi mężczyzn, o przejście o 3 krzesła w lewo i zdjęcie buta , itd. Następnie, ich zadaniem jest tańczenie wokół krzeseł. Gdy muzyka umilknie ich zadaniem jest jak najszybsze odnalezienie swojej garderoby i ubranie się. Wygrywa ten, co zrobi to jako 1.

Dla ducha

Masz ochotę na więcej przemyśleń? Tu znajdziesz moje przemyślenia na temat relacji, codzienności, życia w zgodzie ze sobą i przede wszystkim – poznania siebie.

Czytaj więcej…

Dla domu

Znajdziesz tu naszą codzienność: przepisy kulinarne na szybkie i jeszcze prostsze dania, moje triki na szybką i skuteczną organizację mieszkania no i… – zobaczysz jak mieszkam i co wybieram.

Czytaj więcej…

Nasza codzienność

Moja introwertyczna, nadwrażliwa dusza zdecydowanie woli siedzieć w domu, ale… to nie znaczy, że z tego domu nie wychodzę i siedzę cały dzień pod stołem!

Znajdziesz tu nasze wyjazdy – miejsca w Polsce, które polecam, filmy, które zrobiły na mnie wrażenie i ważne dla mnie chwile.

Czytaj więcej…

Polskie marki

Och, wiem jak to trudno być młodą marką. Tworzenie czegoś swojego, pójście pod prąd wymaga ogromu wysiłku.

Dlatego w tym cyklu przedstawiam Ci wywiady z fantastycznymi polskimi markami!

Czytaj więcej…

Cześć!

Cześć!

Jestem Asia. To moje myśli masz właśnie okazję czytać.
Jestem introwertyczką i osobą wysoko wrażliwą. Uwielbiam otaczać się naturą, zapachami i dobrymi emocjami. A nade wszystko cenię sobie wolność – możliwość bycia sobą i życia po swojemu.
Bo wolno mi.

 Hej, cześć 🙂

Podobał Ci się ten post?
Jeśli tak, będzie mi bardzo, bardzo miło jeśli udostępnisz go na facebooku i skomentujesz.

To cudowne móc poznać Twoje zdanie, wymienić myśli. Tak tworzy się więź… 

Do usłyszenia wkrótce
Asia Maj Dubińska

 

0 komentarzy

A Ty, co o tym myślisz?

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień