Służące – The help

plakat filmu The HelpNie lubię filmów kostiumowych, ani tych odwołujących się do historii. Ale w tym filmie, Służące, The Help, gra Emma Stone. Kiedy zobaczyłam ją w obsadzie – wiedziałam że to będzie dobry film!

Uwielbiam styl grania Emmy Stone. Ma charakter łobuziary, jest zadziorna, nonszalancka, a przy tym wszystko co robi jest robione w dobrej wierze. I tak też było w tym filmie.

Akcja filmu toczy się w czasach, kiedy w Ameryce panował silny podział rasowy. Białe kobiety zostały ukazane jako te, których szczytem ambicji było wyjście za mąż, prowadzenie domu, spotykanie się na herbatkach, na przyjęciach i… rodzenie dzieci. Dzieci – które później wychowywane były przez kolorową służącą. Mimo pogardy matek do ciemnoskórych pań, ich dzieci często były emocjonalnie silniej związane ze służbą niż własnym rodzicem.

I tu wkracza Emma Stone! 
Emma Stone, jako Eugenia „Skeeter” Phelan, wyjechała na studia dziennikarskie. Kiedy po ukończeniu studiów wróciła do rodzinnego domu, nie rozumiała jak te dorosłe już dzieci mogą w tak okropny sposób traktować służbę, która ich przecież wychowała! Buntowała się przeciwko wywyższaniu się białych, traktowaniu kolorowych jak ludzi gorszego gatunku.
Eugenia postanowiła z tym walczyć! Postanowiła wydać książkę, opisującą życie służących od kuchni. W tym celu musiała zebrać grupę kobiet, które odważyły by się mówić. W czasach, kiedy zabroniony był kontakt między rasami, uzyskanie tylu wywiadów obnażających hipokryzję i próżność białych było zwyczajnie niemożliwe.

Powiem Ci, że film jest niesamowity!
W jednej chwili masz ochotę płakać. Nie rozumiesz jak takie coś mogło mieć w ogóle miejsce? Jak można było tak potraktować człowieka, i wpaść na tak kretyńskie pomysły pogłębiające podział rasowy? A za chwilę śmiejesz się z zemsty jaką potrafiła wymierzyć służba! Mistrzostwo!

 

 

Aby obejrzeć ten film, potrzebny jest nastrój. Tematyka jaka jest w nim poruszana jest naprawdę trudna. Mimo wielu zabawnych scen, pozytywnego przekazu jaki w rezultacie płynie z filmu, nie czyni z niego komedii.
Służące to film, który zdecydowanie powinno oglądać się w skupieniu, spod kocyka.

To Ci się spodoba!

1 komentarz

  1. Paulina G Lifestyle

    Oglądałam ten film święta! Jest naprawdę fantastyczny i skłania do głębokich refleksji. Wprowadza w klimat tamtych czasów, dzięki czemu łatwiej jest zrozumieć przesłanie filmu.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.