Quiche – przepis mojego męża!

Quiche zawsze zamawiam jak jesteśmy w kawiarni. Kocham ten smak! To połączenie składników, konsystencję – coś wspaniałego! Wyobraźcie sobie moją radość, kiedy Dawid postanowił zrobić ją na obiad! Wyszło przepysznie, a moje serduszko skradł na nowo.

quiche przepis

Quiche – przepis mojego męża

[wc_row]

[wc_column size=”one-third” position=”first”]

Farsz:

suszone pomidory: 1/3 słoiczka
jajka: 3 szt
żółtka: 2 szt
ser cheddar: 150g
salami cienko pokrojone z orzechami
szpinak mrożony: 800g
sól: 1 łyżeczka
pomidory koktailowe: garść
zioła prowansalskie: 1 łyżeczka
śmietanka 30%: 400g
oliwki czarne: garść
czosnek: 1 ząbek

[/wc_column]

[wc_column size=”one-third”]

Ciasto:

mąka: 200g
masło: 100g
jajka: 1 szt
woda: 2 łyżki
cukier: 1 łyżeczka

[/wc_column]

[wc_column size=”one-third” position=”last”]

 

[/wc_column]

[/wc_row]

Temperatura pieczenia ciasta: 200stC
Czas pieczenia ciasta: 15 minut
UWAGA: piec z obciążeniem (można na ciasto wysypać ziarna cieciorki)

Zdjąć obciążenie ciasta i piec 5 minut.

Temperatura pieczenia ciasta z farszem: 160-170stC
Czas pieczenia ciasta z farszem: 38 min

 

Sposób przygotowania ciasta:
1. Łączymy wszystkie składniki na ciasto i wygniatamy.
2. Wyrobione ciasto zawijamy w folię i odstawiamy na 1 godz do lodówki.
3. Ciasto cienko rozwałkowane układamy w tortownicy

Uwaga: nie smarować blachy tłuszczem

 

Sposób przygotowania farszu:
1. Łączymy dobrze odsączony szpinak, jajka, żółtka, czosnek sprasowany, śmietanę, oliwki (pokrojone na pół), suszone pomidory (posiekane w paseczki, dobrze odsączone), ser, pieprz świeżo zmielony (do aromatu).

 

Sposób przygotowania quiche:
1. Spód ciasta wykładamy salami tak, żeby plasterki nachodziły na siebie
2. Wlewamy farsz
3. Wkładamy w ciasto pomidorki koktajlowe*
4. Możemy posypać serem
5. Układamy na wierzch plasterki salami najlepiej tak, jak będziemy kroić porcje. **

 

* nie wrzucałem ich w czasie przygotowywania farszu żeby się nie rozciapciały
** po upieczeniu quiche ciężko się kroi wierzchnie salami, więc można go w ogóle nie dawać albo pokroić drobniej

 

Koniecznie (!) musicie spróbować zrobić ją w domu. Koniecznie! To coś tak nieprzyzwoicie pysznego… – będziecie zachwycone! Z tego przepisu mieliśmy około 10 porcji. Jako ciekawostka powiem Wam, że koszt 1 kawałka w restauracji to około 15 zł. Koszt zrobienia jej samemu w domu – około 4  zł! 🙂

Polecam Wam to danie zwłaszcza wtedy, kiedy mają przyjść goście! Danie jest (można powiedzieć) jednomiskowe i mało po nim sprzątania – a to najważniejsze przed każdą imprezą. I jest to też coś, czego na co dzień w domu się nie robi – zaskoczenie gości murowane!

Dla ducha

Masz ochotę na więcej przemyśleń? Tu znajdziesz moje przemyślenia na temat relacji, codzienności, życia w zgodzie ze sobą i przede wszystkim – poznania siebie.

Czytaj więcej…

Dla domu

Znajdziesz tu naszą codzienność: przepisy kulinarne na szybkie i jeszcze prostsze dania, moje triki na szybką i skuteczną organizację mieszkania no i… – zobaczysz jak mieszkam i co wybieram.

Czytaj więcej…

Nasza codzienność

Moja introwertyczna, nadwrażliwa dusza zdecydowanie woli siedzieć w domu, ale… to nie znaczy, że z tego domu nie wychodzę i siedzę cały dzień pod stołem!

Znajdziesz tu nasze wyjazdy – miejsca w Polsce, które polecam, filmy, które zrobiły na mnie wrażenie i ważne dla mnie chwile.

Czytaj więcej…

Polskie marki

Och, wiem jak to trudno być młodą marką. Tworzenie czegoś swojego, pójście pod prąd wymaga ogromu wysiłku.

Dlatego w tym cyklu przedstawiam Ci wywiady z fantastycznymi polskimi markami!

Czytaj więcej…

Cześć!

Cześć!

Jestem Asia. To moje myśli masz właśnie okazję czytać.
Jestem introwertyczką i osobą wysoko wrażliwą. Uwielbiam otaczać się naturą, zapachami i dobrymi emocjami. A nade wszystko cenię sobie wolność – możliwość bycia sobą i życia po swojemu.
Bo wolno mi.

 Hej, cześć 🙂

Podobał Ci się ten post?
Jeśli tak, będzie mi bardzo, bardzo miło jeśli udostępnisz go na facebooku i skomentujesz.

To cudowne móc poznać Twoje zdanie, wymienić myśli. Tak tworzy się więź… 

Do usłyszenia wkrótce
Asia Maj Dubińska

 

2 komentarze

  1. Ania

    Nigdy czegoś takiego nie jadłam 🙂 fajnie wygląda 😉

    Odpowiedz
    • Asia NaSwoim

      Jak mozes?! 😀 musisz nadrobic! W green nero cafee maja 😀

      Odpowiedz

A Ty, co o tym myślisz?

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień