Na początku związku porównywanie nowego partnera do ex jest czymś normalnym. Jeśli jesteśmy w zdrowej relacji, związek nie jest kaprysem ani klinem wypełniającym pustkę po rozstaniu z tamtym draniem – Twój obecny partner zawsze wypadnie lepiej. W końcu zrzuciłaś z siebie balast i czujesz, że odżywasz!

Ale w przypadku związków, porównania wypadają dobrze tyko wtedy, gdy zestawia się je z toksycznymi relacjami. Ludzie z natury starają się dążyć wyżej i do lepszego. W tym celu podpatrują i obserwują relacje innych par, oglądają komedie romantyczne. Marzy mi się taki związek! – myślimy sobie z zazdrością.

Tylko czy to ma sens?

Zanim zaczniesz zazdrościć związku koleżance

Opowiem Wam pewną historię:
Dawno , dawno temu przyjaźniliśmy się z parą, która tak jak my, była ze sobą od czasów szkolnych, ale jednak byli dłużej stażem. Nasz związek był wtedy bardzo burzliwy, na wielu płaszczyznach dochodziło u nas do spięć. Pewnego dnia powiedziałam Dawidowi jak bardzo zazdroszczę im związku. Byli tacy zgodni, uśmiechnięci, szczęśliwi, dbali o siebie, troszczyli się. Pamiętam jak ta dziewczyna przyjechała raz spóźniona na grilla i przywiozła swojemu chłopakowi sok i bluzę, a później odwiozła go do domu. To było dla mnie niesamowite. Dla mnie byli parą wzorem, parą idealną. Zawsze zazdrościłam im tego związku. Miałam do Dawida żal, że zamiast siedzieć ze mną na imprezie, on spędza czas z kolegami, bo tamten chłopak większość czasu spędził przy swojej dziewczynie w damskim gronie.

Zapisz się na nasz
newsletter 

i pobierz bezpłatny

#miniporadnik
Jak żyć wolniej na co dzień?


(Oczywiście ta historia jest wyrwana z kontekstu. Mój, wtedy nastoletni żal, był bardzo krótkowzroczny i nie brałam pod uwagę wielu czynników, które wzięłabym teraz. Ale kiedy mówimy o uczuciach, o emocjach – czasem tracimy zdrowy rozsądek, dlatego postanowiłam przytoczyć Wam tą historię, która dalej ma swój bieg…)

Odpowiedź Dawida zaskoczyła mnie!

– Ty widzisz tylko kawałek ich życia. Oni wcale nie są taką udaną parą. 
– Nie wierzę Ci. Przecież są tacy szczęśliwi!
– Tak, ale też dużo się kłócą. Burzliwie jest u nich. Często zrywają i wracają do siebie.

W życiu bym nie powiedziała!

Człowiek ma potrzebę rywalizacji. U kobiet ta cecha jest szczególnie widoczna w przypadku wyglądu. Lubimy dobrze wyglądać, lubimy komplementy, zwłaszcza od innych kobiet. Lubimy też, kiedy inne kobiety zazdroszczą nam partnerów. Siedząc w grupie dziewczyn, nie mówisz o tym jak wkurza cię twój facet, nie mówisz, że ta pierdoła zapomniała kupić jajek, kiedy ty miałaś przygotować ciasto. Mówisz za to jaki jest cudowny i jaki wspaniały dostałaś od niego prezent na urodziny. Ba, dał ci nawet kwiaty bez okazji, romantyk mój.

Prawda jest taka, że na co dzień uprawiamy dobry marketing. Nie chcemy aby o nas i, mimo wszystko, nawet w chwili złości na partnera, myślano o nim źle. I jest jeszcze coś – z różnymi ludzi łączą nas różne relacje. Nie zawsze chcemy aby każdy wiedział o nas wszystko. Aby wiedział co się dzieje w naszym związku, w naszym domu, jakie mamy problemy i z czym sobie nie radzimy. Dlatego pamiętaj, że o czyimś związku wiemy tylko tyle, ile ktoś nam powie. A to ile nam powie zależy od naszego zaufania do siebie na wzajem.

SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS?

SKOMENTUJ GO I UDOSTĘPNIJ
pokaż innym co jest dla Ciebie ważne