Pierwszy krok do uporządkowania swojego życia!

Zazwyczaj rano, do porannej kawy przeglądam blogi. To jest takich kilka chwil dla mnie zanim zacznę codzienny pęd i obowiązki. I tak wczoraj trafiłam na genialny tekst: Jak zniszczyć sobie Nowy Rok. Z początku trochę mnie przygnębił. Faktycznie takie mamy podejście – nowy rok, nowa ja. Pokładamy nadzieje w nowym roku jakby jedna noc miała zmienić całe nasze życie. Jakbyśmy miały obudzić się za 6 godzin z nową, czystą kartą. Ale tak niestety nie jest. I już w lutym czujemy, że nowa ja poszła w Polskę, a stara przywitała nas z otwartymi ramionami.
Jednak cały czas z tyłu głowy siedział mi ten post… .

Pierwszy krok do uporządkowania swojego życia!

Zaczęłam zastanawiać się – dlaczego właściwie nowy rok ma wszystko zmienić? Dlaczego cały ten bałagan, który mam dzisiaj – mam zabrać ze sobą w coś, co ma odmienić moje życie i ma być przełomowe?

Do końca roku został miesiąc. 30 dni na przestawienie się, zmianę nawyków, posprzątanie przestrzeni wokół mnie.

Swoją zmianę zaczęłam od porządkowania tego, z czym mam do czynienia codziennie i codziennie marnuję nad tym mnóstwo czasu. Postanowiłam zrobić porządek w komputerze i skrzynce mailowej. Czysta karta.

 

Komputer

Wszystkie pliki zostały starannie skatalogowane. Zdjęcia z naszego życia w jednym folderze, inspiracje w drugim, a wszystko posegregowane w oddzielnych podfolderach. Przestałam bawić się w „hasła”, nazwy plików, które nic mi nie mówią i aby zobaczyć co w nim jest muszę cały folder przescrolować i pootwierać losowo wybrane zdjęcia. Teraz wszystkie foldery nazywają się konkretnie:
– zdjęcia ze ślubu cywilnego – zamiast – cywil/ślub cywilny
– zdjęcia z pierwszego wypadu do Krakowa – zamiast – nowy folder 14
– zdjęcia z Parku Skaryszewskiego z Czarkiem- zamiast – skaryszak

Uporządkowana przestrzeń dookoła nas daje nam przestrzeń do zmian. Nie ma nic gorszego, niż powierzchowne ogarnięcie i świadomość, że cały syf znajduje się w tej jednej szufladzie komody. Mimo, że na pierwszy rzut oka nasz pulpit wygląda czysto – z tyłu głowy wiemy w czym tkwimy i ta świadomość nie daje nam cieszyć się w pełni.

 

Skrzynka mailowa

Wiecie czego nigdy nie zrobiłam? Nigdy nie skasowałam całej zawartości poczty elektronicznej! Dziś zaczęłam przeglądać wszystkie foldery, podfoldery, wszystkie „wysłane”, „spam”, „powiadomienia” – i usuwać ich zawartość. Lista maili na mojej skrzynce równa się zero!

Postanowiłam, że nie będę zapychała swojej skrzynki śmieciami. Wchodząc na swoją pocztę nie chcę czuć przygnębienia ilością spamu i reklam.

Moja nowa zasada to – kończyć dzień z pustą skrzynką. 
Wiadomości dzielę na grupy:
1. maile, na które muszę bezzwłocznie odpisać – i robię to, po czym usuwam maila. Jeśli będę chciała do niego wrócić – będzie w koszu
2. ciekawostki/rabaty – zobaczę je wieczorem na spokojnie
3. spam niechciany – wchodzę na wiadomość aby wypisać się z newslettera i usuwam maila
4. spam chciany – szybko przeglądam treść maila i kasuję wiadomość

W Nowy Rok nie można wejść ze starym bałaganem! Dlatego i Was zachęcam do przygotowania się do nadejścia nowego roku. Do zakończenia wszystkich spraw w ciągu najbliższego miesiąca tak, aby 1 stycznia był prawdziwym pierwszym dniem naszego nowego życia!

To co, podejmujecie wyzwanie?
Dacie radę zacząć zmianę swojego życia od posprzątania skrzynki mailowej bez ruszania tyłka z kanapy?

podobał Ci się ten post?

skomentuj go i puść dalej w świat!

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Trzydzieści dni to dużo czy mało? Za każdym razem, kiedy przychodzi koniec miesiąca, kiedy piszę podsumowanie śmieję się z absurdu miesiąca. Trzydzieści dni - przecież to tak niewiele, tak mało. Jeden miesiąc. Jeden miesiąc, kiedy Ty żyjesz już tych miesięcy kilka....

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Dwa lata temu, moja mama pierwszy raz dała mi kilka doniczek z pomidorkami koktajlowymi. Powiedziała mi wtedy: jak się przyjmą, to będziesz miała pomidorki, a jak się nie przyjmą - to wyrzucisz, co ci szkodzi wziąć? Uśmiałam się, ale moja mama ma właśnie takie...

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu? Zdarzyło Wam się kiedyś wyjść z siebie, wpaść w złość, furię, bo miałyście dość udawania? Dość spełniania oczekiwań, grania roli w jaką wpadłyście? Roli, którą same stworzyłyście?  Czy bycie sobą, życie po swojemu możemy nazwać...

12 komentarzy

  1. Weronika | moyemu.com

    Ha! U mnie także grudzień jest miesiącem porządków. Co do skrzynki mailowej – nazywają to chyba „inbox 0” i koniecznie muszę wyrobić sobie nawyk porządkowania maili.
    A motywacją do zrobienia wyczekanego porządku w plikach jest zmiana sprzętu! No bo jak to tak, na nowy z tym bałaganem wpaść?! :D Właśnie dzisiaj męczę foldery ze zdjęciami.

    Odpowiedz
  2. Andrzej Kidaj - kidaj.ad3.eu

    Mam świra na punkcie porządkowania, układania, selekcjonowania i takich tam pierdół. Przez lata wypracowałem sobie sposób układania plików, maili, zdjęć itp. Znalezienie czegokolwiek nigdy nie zajmuje mi dłużej niż 5 sekund na zastanowienie i 10 na przejście do odpowiedniego folderu.
    Ale z drugiej strony czasami czuję, że przesadzam i tracę zbyt wiele czasu na te porządki.

    Odpowiedz
    • Asia NaSwoim

      Mi maile idzie szybko ogarnąć bo temat jest zero-jedynkowy ▶️ potrzebuje albo nie.

      A jesli chodzi o komputer az tak idealnych ścieżek nie mam :) w sumie mam w glownym folderze na tyle duzo podfolderow by za duzo nie „chodzic” :)

      A jak dlugo prowadzisz swoj system?

      Odpowiedz
      • Andrzej Kidaj - kidaj.ad3.eu

        Ja mam z mailami podobnie. W skrzynce odbiorczej czekają maile, których nie zrealizowałem, cała reszta od razu ląduje w koszu lub odpowiednich folderach.

        Co do plików to staram się nie mieć za dużo w głównym folderze. Wiele nieużywanych plików wręcz pakuję do ZIPa, dzięki czemu sam dysk jest nieco czystszy a i archiwizacja jest szybsza.

        Mój system rozwijam (bo cały czas ewoluuje) od ponad 10 lat. Kiedyś o tym pisałem tutaj: https://kidaj.ad3.eu/zachowaj_porzadek.html

  3. Anna Wojtyna

    Też chce zrobić porządki na komputerze i w skrzynce, choć o usuwaniu maili nie ma mowy. No i ciągle nie mam na to czasu ?

    Odpowiedz
      • Anna Wojtyna

        Kosz to kosz? a jednak dużo maili ma dla znaczenie. Choćby przy współpracy z innymi blogerami ?

      • Asia NaSwoim

        A to takie daje do odpowiednich folderów :) kazda współpraca, kazdy bloger to oddzielny folder :)

      • Anna Wojtyna

        A, chyba że tak :D

  4. Rozkminy Tiny

    Zainspirowałaś mnie. Sam porządek na komputerze zajmie mi pewnie z tydzień :D

    Odpowiedz
    • Asia NaSwoim

      Haha :D no ja siedzialam nad tym cala sobote!! Masakra xD

      Odpowiedz
  5. panna marzanna

    Ile ja już razy podchodziłam do segregacji zdjęć! :O Ale polecam dopisywać jeszcze datę i to najlepiej na początku żeby nam się fajnie foldery same segregowały ;)

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień