Nowości w naszym salonie DIY

Uwielbiam takie mieszkania, po wystroju których od razu wiadomo kto tu mieszka. Wchodzisz do takiego pomieszczenia, dajmy na to – salonu – i wiesz. Wiesz co lubią domownicy, kim są, na jakie wartości stawiają.

Zawsze marzyłam o tym, by mój dom, moje mieszkanie oddawało mnie w milionie procent! I choć wiem, że lepiej „sprzedają” się mieszkania pinterestowe, gdzie wszystko do siebie idealnie pasuje, współgra, tworzy harmonię, w których są co najwyżej 3 kolory – nie mogłam się na to zgodzić. Nie mogłam odmówić sobie kolorów, które kocham! Od zawsze wiedziałam, że moje mieszkanie będzie pełne kolorów, barw, będzie jasne, a za razem ciepłe i przytulne.

Ostatnim elementem jakiego brakowało mi w naszym salonie były obrazy. Nie mogłam znieść pustych, białych ścian. Musiałam je zapełnić. Wymyśliłam, że obrazy zrobimy sami. Nie ma nic lepszego niż dekoracje stworzone własnymi rękami i to RAZEM!

Zobaczcie jak nam wyszło:

zebra w kolorowe paski diy

odciśnięte dłonie

 

Powiem Wam, że jestem mega zadowolona z efektu! Nie sądziłam, że robienie tych obrazów da mi tyle frajdy, a tym bardziej nie przyszło mi do głowy, że Dawid sięgnie po pędzle i farby! To było wspaniałe.

Dajcie znać jaki jest Wasz stosunek do samodzielnie wykonywać ozdób w domu. Jesteście za, przeciw? Jeśli wolicie kupować niż robić sami – to dlaczego?

 

podobał Ci się ten post?

skomentuj go i puść dalej w świat!

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Trzydzieści dni to dużo czy mało? Za każdym razem, kiedy przychodzi koniec miesiąca, kiedy piszę podsumowanie śmieję się z absurdu miesiąca. Trzydzieści dni - przecież to tak niewiele, tak mało. Jeden miesiąc. Jeden miesiąc, kiedy Ty żyjesz już tych miesięcy kilka....

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Dwa lata temu, moja mama pierwszy raz dała mi kilka doniczek z pomidorkami koktajlowymi. Powiedziała mi wtedy: jak się przyjmą, to będziesz miała pomidorki, a jak się nie przyjmą - to wyrzucisz, co ci szkodzi wziąć? Uśmiałam się, ale moja mama ma właśnie takie...

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu? Zdarzyło Wam się kiedyś wyjść z siebie, wpaść w złość, furię, bo miałyście dość udawania? Dość spełniania oczekiwań, grania roli w jaką wpadłyście? Roli, którą same stworzyłyście?  Czy bycie sobą, życie po swojemu możemy nazwać...

10 komentarzy

  1. Grzegorz Wróbel

    Jasne kolory, szczególnie w małych pomieszczeniach to mądre rozwiązanie. Do tego widzę, że dbacie o szczegóły. Zeberka i „Razem możemy więcej” na pewno będą wam dodawać otuchy w trudnych chwilach. No i widzę, że w barku jest też coś na relaks po pracy :P

    Odpowiedz
  2. Uśmiech w oczach

    Zebra jest genialna :) Myślę, że samodzielnie zrobione rzeczy mają większą wartość niż te kupione. Ich tworzeniu towarzyszą przecież emocje, a poza tym to fajny sposób na spędzenie czasu (na pewno lepszy niż zakupy).

    Odpowiedz
  3. Sisters92

    Najbardziej chyba podoba nam się obraz zebry <3 Śliczne takie personalizowane, ręcznie wykonane akcenty!

    Odpowiedz
    • Asia NaSwoim

      Dzięki :D bałąm się że nam farba z rąk nie zejdzie hahaha :D

      Odpowiedz
  4. Ewa Olborska

    Bardzo fajnie Wam to wyszło :) U nas remont ciągle trwa, ale nie mogę się już doczekać wyboru dodatków. :) Ja po przyklejaniu płyty kartonowo-gipsowej mam wrażenie, jakbyśmy już wszystko byli w stanie sami zrobić. :D

    Odpowiedz
    • Asia NaSwoim

      hahahahah ZNAM TO! :D my (Dawid xD) sami remontowaliśmy całe mieszkanie: położenie płytek, paneli, wycinanie blatu – kuuuurcze możemy wszystko <3 ! A satysfakcja i duma – mega!

      Odpowiedz
      • Ewa Olborska

        Płytki też sami kładliście? Szacun! My stwierdziliśmy, że płytki to już wyższa szkoła jazdy i zostawiliśmy to fachowcom, którzy wczoraj zaczęli roboty.

      • Asia NaSwoim

        Sami :D Jestem mega dumna z Dawida! I za położenie płytek i za znoszenie mojego „co?! tylko tyle dziś zrobiłeś?” xDDDD

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień