Nowości w naszym salonie DIY

Uwielbiam takie mieszkania, po wystroju których od razu wiadomo kto tu mieszka. Wchodzisz do takiego pomieszczenia, dajmy na to – salonu – i wiesz. Wiesz co lubią domownicy, kim są, na jakie wartości stawiają.

Zawsze marzyłam o tym, by mój dom, moje mieszkanie oddawało mnie w milionie procent! I choć wiem, że lepiej „sprzedają” się mieszkania pinterestowe, gdzie wszystko do siebie idealnie pasuje, współgra, tworzy harmonię, w których są co najwyżej 3 kolory – nie mogłam się na to zgodzić. Nie mogłam odmówić sobie kolorów, które kocham! Od zawsze wiedziałam, że moje mieszkanie będzie pełne kolorów, barw, będzie jasne, a za razem ciepłe i przytulne.

Ostatnim elementem jakiego brakowało mi w naszym salonie były obrazy. Nie mogłam znieść pustych, białych ścian. Musiałam je zapełnić. Wymyśliłam, że obrazy zrobimy sami. Nie ma nic lepszego niż dekoracje stworzone własnymi rękami i to RAZEM!

Zobaczcie jak nam wyszło:

zebra w kolorowe paski diy

odciśnięte dłonie

 

Powiem Wam, że jestem mega zadowolona z efektu! Nie sądziłam, że robienie tych obrazów da mi tyle frajdy, a tym bardziej nie przyszło mi do głowy, że Dawid sięgnie po pędzle i farby! To było wspaniałe.

Dajcie znać jaki jest Wasz stosunek do samodzielnie wykonywać ozdób w domu. Jesteście za, przeciw? Jeśli wolicie kupować niż robić sami – to dlaczego?

 

To Ci się spodoba!

10 komentarzy

  1. Grzegorz Wróbel

    Jasne kolory, szczególnie w małych pomieszczeniach to mądre rozwiązanie. Do tego widzę, że dbacie o szczegóły. Zeberka i „Razem możemy więcej” na pewno będą wam dodawać otuchy w trudnych chwilach. No i widzę, że w barku jest też coś na relaks po pracy :P

    Odpowiedz
  2. Uśmiech w oczach

    Zebra jest genialna :) Myślę, że samodzielnie zrobione rzeczy mają większą wartość niż te kupione. Ich tworzeniu towarzyszą przecież emocje, a poza tym to fajny sposób na spędzenie czasu (na pewno lepszy niż zakupy).

    Odpowiedz
  3. Sisters92

    Najbardziej chyba podoba nam się obraz zebry <3 Śliczne takie personalizowane, ręcznie wykonane akcenty!

    Odpowiedz
    • Asia NaSwoim

      Dzięki :D bałąm się że nam farba z rąk nie zejdzie hahaha :D

      Odpowiedz
  4. Ewa Olborska

    Bardzo fajnie Wam to wyszło :) U nas remont ciągle trwa, ale nie mogę się już doczekać wyboru dodatków. :) Ja po przyklejaniu płyty kartonowo-gipsowej mam wrażenie, jakbyśmy już wszystko byli w stanie sami zrobić. :D

    Odpowiedz
    • Asia NaSwoim

      hahahahah ZNAM TO! :D my (Dawid xD) sami remontowaliśmy całe mieszkanie: położenie płytek, paneli, wycinanie blatu – kuuuurcze możemy wszystko <3 ! A satysfakcja i duma – mega!

      Odpowiedz
      • Ewa Olborska

        Płytki też sami kładliście? Szacun! My stwierdziliśmy, że płytki to już wyższa szkoła jazdy i zostawiliśmy to fachowcom, którzy wczoraj zaczęli roboty.

      • Asia NaSwoim

        Sami :D Jestem mega dumna z Dawida! I za położenie płytek i za znoszenie mojego „co?! tylko tyle dziś zrobiłeś?” xDDDD

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.