Nerve

Często przed snem lubimy z Dawidem obejrzeć jakiś film. Jako, że ten mój mąż zawsze narzeka na to co wybiorę, tego wieczora postanowiłam dać mu wolną rękę. Wolną – o ile to nie jest saj-faj czy inne nie wiadomo co. I ku mojemu zaskoczeniu Dawid wybrał genialny film! Iście blogerski!

nerve

Fabuła

Nerve jest to gra online. Możesz do niej wejść zapisując się jako gracz lub jako obserwator. Gra polega na tym, że obserwatorzy wybierają wyzwania dla graczy. Jeśli gracz wykona wyzwanie – dostaje kasę! Im więcej obserwatorów – tym większa kasa za zadanie – wiadomo.

Ale aplikacja wie o Tobie więcej niż ci się wydaje. Ściąga z całego internetu informacje o graczu. Z facebooka, maila i innych portali, na których się udzielałaś. Dzięki temu aplikacja zna Twoje słabości.

Jak to w typowych filmach bywa głównymi bohaterami filmu były dwie dziewczyny, z czego jedna była nieśmiała, cicha, spokojna a druga co_to_nie_ja cheerleaderka. Nie zabrakło też oddanego przyjaciela mózgowca, speca od internetu. Cicha dziewczyna za namową przyjaciółki zapisała się do gry jako gracz. I tu zaczyna się cała akcja! Przekraczanie granic, wykorzystywanie, balansowanie między pieniędzmi a przyzwoitością, przyjaźnią.

nerve

nerve

nerve

Nerve pokazuje w sumie dwie rzeczy. Jedną jest to ile media społecznościowe o nas wiedzą! Jak na każdym kroku zostawiamy po sobie ślad, który w jakiś sposób nas definiuje i tak naprawdę jeśli ktoś chce, może o nas wiedzieć wszystko!
A druga sprawa to taka, że… – w niczym nie wolno przesadzać. Nie można robić ciągle tego, co ktoś od nas oczekuje, bo w głębi serca nie jesteśmy wtedy sobą. I gdy tylko nadejdzie okazja, gdy ta kropla przeleje się – wylejemy z siebie tą frustrację i zrobimy coś głupiego.
Każdy prędzej czy później poczuje, że chce żyć. Żyć pełną piersią, robić szalone rzeczy – bo przecież to tylko zabawa, tylko chwila, tylko wygłupy. Gorzej, kiedy nad tą zabawą przestaniemy panować i zrobimy coś naprawdę, naprawdę bardzo głupiego! A jeszcze gorzej gdy ta zabawa będzie niosła ze sobą poważne konsekwencje – jak chociażby śmierć.

Dla ducha

Masz ochotę na więcej przemyśleń? Tu znajdziesz moje przemyślenia na temat relacji, codzienności, życia w zgodzie ze sobą i przede wszystkim – poznania siebie.

Czytaj więcej…

Dla domu

Znajdziesz tu naszą codzienność: przepisy kulinarne na szybkie i jeszcze prostsze dania, moje triki na szybką i skuteczną organizację mieszkania no i… – zobaczysz jak mieszkam i co wybieram.

Czytaj więcej…

Nasza codzienność

Moja introwertyczna, nadwrażliwa dusza zdecydowanie woli siedzieć w domu, ale… to nie znaczy, że z tego domu nie wychodzę i siedzę cały dzień pod stołem!

Znajdziesz tu nasze wyjazdy – miejsca w Polsce, które polecam, filmy, które zrobiły na mnie wrażenie i ważne dla mnie chwile.

Czytaj więcej…

Polskie marki

Och, wiem jak to trudno być młodą marką. Tworzenie czegoś swojego, pójście pod prąd wymaga ogromu wysiłku.

Dlatego w tym cyklu przedstawiam Ci wywiady z fantastycznymi polskimi markami!

Czytaj więcej…

Cześć!

Cześć!

Jestem Asia. To moje myśli masz właśnie okazję czytać.
Jestem introwertyczką i osobą wysoko wrażliwą. Uwielbiam otaczać się naturą, zapachami i dobrymi emocjami. A nade wszystko cenię sobie wolność – możliwość bycia sobą i życia po swojemu.
Bo wolno mi.

 Hej, cześć 🙂

Podobał Ci się ten post?
Jeśli tak, będzie mi bardzo, bardzo miło jeśli udostępnisz go na facebooku i skomentujesz.

To cudowne móc poznać Twoje zdanie, wymienić myśli. Tak tworzy się więź… 

Do usłyszenia wkrótce
Asia Maj Dubińska

 

0 komentarzy

A Ty, co o tym myślisz?

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień