Najpiękniejsze plannery!

Moją największą słabością, jest słabość do pierdół. Nawet nie do słodyczy, ale do rzeczy, które są ładne, a których niekoniecznie potrzebuje. Jedną z takich rzeczy są organizery, notesy, plannery. Jak tylko spodoba mi się jakiś – kupuję! I każdy prowadzę równocześnie, co, omen nomen, przysparza mi dużego chaosu w organizacji. Dla mnie, największą wadą takich zeszytowych, zszytych plannerów jest to, że nie mogę dodać do nich kartek! Dlatego w moich organizerach, na przykład zapiski dotyczące urządzania mieszkania przewijają się z 7 razy.  Zawsze brakuje mi kartek by ten organizer był spójny, poukładany.

Postanowiłam to zmienić i poszukać takiego plannera, w którym mogłabym dopinać kartki do woli. Poniżej przedstawiam Wam te najpiękniejsze z AliExpress. Zakochacie się!

(Aby przejść do sklepu z plannerem – kliknij w jego nazwę)

Planner w złote kropki

Planner wyglądający jak torebka

planner wyglądający jak torebka

Jest genialny! Totalnie dla takich osób jak ja. Które chwytają tylko telefon, notes, kluczyki do samochodu i już ich nie ma.

Planner w arbuzy

On jest tak piękny, że nie mogę się doczekać, kiedy będę go mieć!!!

Planner w kratę

Plannery materiałowe

Planner w akwarele i misia!

Planner w gruszki

Planner w ananasy!

Planner w arbuza

Planner z kotem

Jest przepiękny! Gryzę się ze sobą czy go nie zamówić – ten kotek skradł mi serce.

Planner best wish

Planner w parasole

Planner w króliki

Planner w groszki

Planner z filcem

 

Są tak piękne, że mogłabym mieć wszystkie!!!! <3

Dla ducha

Masz ochotę na więcej przemyśleń? Tu znajdziesz moje przemyślenia na temat relacji, codzienności, życia w zgodzie ze sobą i przede wszystkim – poznania siebie.

Czytaj więcej…

Dla domu

Znajdziesz tu naszą codzienność: przepisy kulinarne na szybkie i jeszcze prostsze dania, moje triki na szybką i skuteczną organizację mieszkania no i… – zobaczysz jak mieszkam i co wybieram.

Czytaj więcej…

Nasza codzienność

Moja introwertyczna, nadwrażliwa dusza zdecydowanie woli siedzieć w domu, ale… to nie znaczy, że z tego domu nie wychodzę i siedzę cały dzień pod stołem!

Znajdziesz tu nasze wyjazdy – miejsca w Polsce, które polecam, filmy, które zrobiły na mnie wrażenie i ważne dla mnie chwile.

Czytaj więcej…

Polskie marki

Och, wiem jak to trudno być młodą marką. Tworzenie czegoś swojego, pójście pod prąd wymaga ogromu wysiłku.

Dlatego w tym cyklu przedstawiam Ci wywiady z fantastycznymi polskimi markami!

Czytaj więcej…

Cześć!

Cześć!

Jestem Asia. To moje myśli masz właśnie okazję czytać.
Jestem introwertyczką i osobą wysoko wrażliwą. Uwielbiam otaczać się naturą, zapachami i dobrymi emocjami. A nade wszystko cenię sobie wolność – możliwość bycia sobą i życia po swojemu.
Bo wolno mi.

 Hej, cześć 🙂

Podobał Ci się ten post?
Jeśli tak, będzie mi bardzo, bardzo miło jeśli udostępnisz go na facebooku i skomentujesz.

To cudowne móc poznać Twoje zdanie, wymienić myśli. Tak tworzy się więź… 

Do usłyszenia wkrótce
Asia Maj Dubińska

 

16 komentarzy

  1. panna marzanna

    Ja jestem papieroholikiem i mam sterty nawet nieużywanych pięknych notesów, czy innych papierniczych pierdół 😉 Ostatnio też rozglądam się za takim notesem z wymienianymi/dokładanymi kartkami, ale myślałam o notesie z dyskami, albo po prostu o zakupie ringów. Nie znoszę jak coś zajmuje mi dużo miejsca i jest ciężkie, a takie segregatory mają swoje gabaryty 😉 Co nie zmienia faktu iż są urocze 🙂 Mój faworyt to filcowy, jakżeby inaczej 😉

    Odpowiedz
  2. Messy Head

    Śliczne planery, ja też mam ogromną słabość do pierdół (i do słodyczy). Notesów mam tyle, że zajmują mi kilka pudeł 😀 😀 Kolekcjonuję od ponad 10 lat 🙂

    Odpowiedz
  3. Marta

    Ten w arbuzy przepiękny <3 Wybrałaś prawdziwe cudo! Też mam słabość do takich pierdół, ale staram się z tym walczyć i w tym roku zrobiłam sobie planer samodzielnie w fajnym zeszycie (nie mogłam mu się oprzeć), ale już widzę jakie ma minusy, więc w przyszłym roku pomyślę nad czymś innym. Może właśnie takie cudeńko by mi się przydało?

    Odpowiedz
    • MyNaSwoim.pl

      🙂 ja tez najczesciej uzywam zeszytow ale no brakuje mi dopinania kartek!

      Odpowiedz
  4. Nikola Tkacz

    Ananasy <3 Jak ja uwielbiam takie piękne rzeczy 🙂

    Odpowiedz
  5. kasiasroka

    To mi się za to podoba tylko pierwszy i w kratę, ale ogólnie idea plannerów jest mi również bardzo bliska i też lubuję się w takich pierdółkach papiernicznych i organizacyjnych:):)

    Odpowiedz
  6. Wiktoria Nowak

    AAAA mam tak samo. Kocham takie pierdoły! I właśnie mnie zmotywowałaś żeby sobie zamówić na ślub taki planner 😀 Może z Ali dojdzie do ślubu hahaha

    Odpowiedz
  7. Socjopatka.pl

    No faktycznie! Wszystkie cudowne!!! Nie potrafiłabym wybrać jednego! ?

    Odpowiedz
  8. Paulina G Lifestyle

    Uf… ! Miałabym ogromny problem z wyborem tylko jednego ;D są naprawdę przepiękne!
    Też należę do tych osób, które muszą ciągle dopinać kartki do notesu, więc proponowana przez Ciebie opcja jest super! Na szczęście ja już mam swój planner na cały 2017 i całe szczęście, bo chyba przepadłabym między tymi słodziakami tutaj ;D

    Odpowiedz
    • MyNaSwoim.pl

      Kochana ja mam 2 na ten rok a i tak biorę nowe! 😀 No nie mogłam przejść obojętnie obok tej słodyczy 😀

      Odpowiedz

A Ty, co o tym myślisz?

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień