Muffinki bardzo czekoladowe z granatem – przepis

Wiecie, o ile sklepowych słodkości nie bardzo lubię, tak te domowe – są moją zmorą! Kocham je. Kocham miłością najczystszą, najprawdziwszą, najbardziej nieskalaną. Kocham smak czekolady. Uwielbiam, kiedy poprzez połączenie kilku niby zwykłych, nic nie znaczących składników powstaje takie czekoladowe cudo. Takie bardzo czekoladowe, delikatne, rozpływające się, przełamane nutką kwaskowości granatu.

Tak, tym się właśnie dziś zajadam do porannej kawusi!

muffinki mocno czekoaldowe

Muffinki bardzo czekoladowe z granatem – przepis

[wc_row]

[wc_column size=”one-third” position=”first”]

Składniki:

100 g maki pszennej
120 g (prawdziwej) gorzkiej czekolady
100 g masła
50 g cukru
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 granat

[/wc_column]

[wc_column size=”one-third”]

temperatura pieczenia: 170stC
czas pieczenia: 25 min

[/wc_column]

[wc_column size=”one-third” position=”last”]

[/wc_column]

[/wc_row]

 Sposób przygotowania:

  1. Roztopić masło i cukier
  2. Dodać rozpuszczoną czekoladę – nie dopuścić do zagotowania (!)
  3. Ostudzoną masę przełożyć do miski
  4. Dodać mąkę i proszek do pieczenia
  5. Chwilkę zamiksować
  6. Dodać jajka
  7. Chwilkę zamiksować
  8. Dodać owoce granatu
  9. Wymieszać
  10. Masę przełożyć do papilotek na 2/3 wysokości papilotki

Gwarantuję Wam, że będziecie się rozpływać jedząc je!
Dajcie znać jak Wam wyszło i czy smakowało!

Ps. Wiecie, że każdy szanujący się bloger powinien raz w roku zrobić ankietę dotyczącą swojego bloga?
No to i ja ją zrobiłam – jak co roku. I jak co roku proszę Was o jej wypełnienie :)
link do ankiety

podobał Ci się ten post?

skomentuj go i puść dalej w świat!

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Trzydzieści dni to dużo czy mało? Za każdym razem, kiedy przychodzi koniec miesiąca, kiedy piszę podsumowanie śmieję się z absurdu miesiąca. Trzydzieści dni - przecież to tak niewiele, tak mało. Jeden miesiąc. Jeden miesiąc, kiedy Ty żyjesz już tych miesięcy kilka....

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Dwa lata temu, moja mama pierwszy raz dała mi kilka doniczek z pomidorkami koktajlowymi. Powiedziała mi wtedy: jak się przyjmą, to będziesz miała pomidorki, a jak się nie przyjmą - to wyrzucisz, co ci szkodzi wziąć? Uśmiałam się, ale moja mama ma właśnie takie...

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu? Zdarzyło Wam się kiedyś wyjść z siebie, wpaść w złość, furię, bo miałyście dość udawania? Dość spełniania oczekiwań, grania roli w jaką wpadłyście? Roli, którą same stworzyłyście?  Czy bycie sobą, życie po swojemu możemy nazwać...

3 komentarze

    • MyNaSwoim.pl

      Koniecznie! hej, to ma owoce – jest zdrowe :D!

      Ps. no to coś nas łączy <3

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień