Ja, Ty, My

Pewnego dnia dostałam maila, z pytaniem, czy nie chciałabym zrecenzować książki, o zabawnym tytule „Ja, Ty, My”. Nie ukrywam, duże wyróżnienie! Książka dopiero DZIŚ ma swoją premierę!  Autorka maila w sprytny sposób rzuciła mi wyzwanie. Powiedziała, że ta książka odkryje między nami rzeczy, o których wcześniej o sobie nie wiedzieliśmy. Udowodni nam, że wcale nie znamy się jak łyse konie, mimo tylu lat znajomości. Brzmi ciekawie, prawda?

Jeszcze ciekawsze jest to, co znalazłam w książce! Z przyzwyczajenia chyba, otworzyła ją na pierwszej, lepszej stronie. Ku mojemu zaskoczeniu, każda strona to „zadanie” do wykonania. Ale spokojnie, to nie matematyka :). To raczej, burza mózgów!

stroje
O matko! Co to za pytanie?! Zaczęłam się zastanawiać, za kogo przebrałby się Dawid na Halloween… Ostatnio oglądaliśmy bajkę „Bóg bez twarzy”. Może za tego boga właśnie? Podobała mu się i tak bajka i postać! Ale nie… za niego by się nie przebrał. Hm… – dalej się zastanawiam.. – za jaką postać z filmu mógłby się przebrać… I nagle do mnie dotarło! Ja nawet nie wiem, jaka jest jego ulubiona postać choćby z dzieciństwa! A przecież znamy się od gimnazjum!

chwila mama
Ach… ja pamiętam taką chwilę… to były mazury. Nasze pierwsze spotkanie. Uciekliśmy wieczorem do sąsiedniego, opuszczonego ośrodka wypoczynkowego. Siedzieliśmy na żółtej ławce, z odpryskującą farbą. Wokół nas były malutkie, zapomniane przez czas, ale pamiętane przez chyba przyjezdnych wandali, domki. Siedzieliśmy tak sobie i rozmawialiśmy. Ach pamiętam co on mi wtedy powiedział. I dał mi swoją bluzę, bo mi zimno było. Ale ja jej nie chciałam. Krępowałam się tak ją wziąć… ale on nalegał, i nalegał. Matko, kiedy to było! Wiesz, jak cudownie jest przypomnieć sobie ten pierwszy, trzydniowy, prawie wspólny (bo byli tam też moi rodzice i jego koledzy) wyjazd?
Na co dzień o takich rzeczach się nie pamięta… .

Czytając te zadania, wyobraziłam sobie nas latem na działce. Jak z zimnym piwkiem leżymy nad wodą i odpowiadamy na te pytania.
wrazenie
Gdy się pierwszy raz zobaczyliśmy, podaliśmy sobie ręce na przywianie. W końcu znaliśmy się tylko z internetu! Pierwsze co Dawid o mnie pomyślał było „jakie ona ma delikatne dłonie” xD. A jakie było moje pierwsze wrażenie? Boże nie mam pojęcia! Byłam zbyt podekscytowana i zestresowana by mieć wrażenie!

Ale dobra, dobra! Koniec przeglądania książki! Zobaczmy co tam autor napisał na wstępie:

dlaNo nie! Nie wierzę! Czy ta książka nie byłaby genialnym pomysłem na weselną KSIĘGĘ GOŚCI?! Wyobraź sobie, że puszczasz taką książkę po sali, i każdy z gości wypełnia jedną stronę. Goście Młodego piszą o Młodym, a Młodej o Młodej. Dzięki temu możesz poznać niesamowite myśli, każdego z gości! Myśli, związane z Tobą, z Wami! A teraz zastanów się, jakiej odpowiedzi spodziewała byś się od swojej chrzestnej „nasze wspólne rozdziały – jak do tej pory!”? Co też ciekawego wymyśliła by Twoja chrzestna? Jakie wydarzenia z Waszego, Twojego i chrzestnej życia, ona najbardziej wspomina, pamięta?
Genialne!!

A co pomyślała by Twoja mama na pytanie „wyzwania, w których się wspieraliśmy”. Nie wiem co moja mama by napisała, ale na pewno by mnie zaskoczyła. I na pewno były by to ciepłe słowa. Pewnie bym się wzruszyła czytając to, co ona pamięta, co było dla niej ważne, a ja mogłam to przeoczyć.

I jak Ci się podoba ta książka? Zachęciłam do niej? No mi podoba się szalenie! Jedna taka w domu to zdecydowanie za mało!
A co powiesz na konkurs, w którym do wygrania byłaby właśnie ta książka?! :> Chcesz ją? :)

I tak sobie myślę: cholera, chyba nie będziemy po niej z Dawidem greźdać i puścimy ją na weselu. A może sprawimy sobie druga…? 

ksiazka

Tak jak radzi autorka: „…Kiedy  wypełnisz już każdą stronę JA, TY, MY, zapakujcie tę książkę w papier, obwiążcie ją pięknie wstążką (jak prezent urodzinowy) i naklejcie na nią karteczkę z napisem NIE OTWIERAĆ PRZEZ CAŁY ROK! A potem wrzućcie ją na sam spód szafy, albo wkopcie głęboko pod łóżko. Zrobione! 12 miesięcy później (albo kiedy będziesz miała doła) po prostu rozpakujcie ten wehikuł czasu i cieszcie się wesołymi wspomnieniami!”

 

 

 

Tytuł: Ja, Ty, My
Autor: Lisa Currie
Wydawnictwo: Feeria

 

podobał Ci się ten post?

skomentuj go i puść dalej w świat!

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Trzydzieści dni to dużo czy mało? Za każdym razem, kiedy przychodzi koniec miesiąca, kiedy piszę podsumowanie śmieję się z absurdu miesiąca. Trzydzieści dni - przecież to tak niewiele, tak mało. Jeden miesiąc. Jeden miesiąc, kiedy Ty żyjesz już tych miesięcy kilka....

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Dwa lata temu, moja mama pierwszy raz dała mi kilka doniczek z pomidorkami koktajlowymi. Powiedziała mi wtedy: jak się przyjmą, to będziesz miała pomidorki, a jak się nie przyjmą - to wyrzucisz, co ci szkodzi wziąć? Uśmiałam się, ale moja mama ma właśnie takie...

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu? Zdarzyło Wam się kiedyś wyjść z siebie, wpaść w złość, furię, bo miałyście dość udawania? Dość spełniania oczekiwań, grania roli w jaką wpadłyście? Roli, którą same stworzyłyście?  Czy bycie sobą, życie po swojemu możemy nazwać...

6 komentarzy

  1. Kinga

    Super książka! Zachęciłaś :) Na pewno kupię ją dla mnie i narzeczonego, ciekawa jestem jak ją uzupełnimy ;)
    A konkurs? Pewnie :)
    Poza tym dopiero trafiłam na Wasz blog – zostanę na dłużej :)

    Odpowiedz
  2. Rudość Życia

    Boska! Nigdy nie zdecydowałam się na żadną z tych modnych książek do wypełniania. Po prostu za dużo ich było, żeby wybrać coś, co na pewno się u mnie sprawdzi. Ale ta…na pewno pomogłaby Nam rozwinąć nasz związek…. A to taki cel na nadchodzący czas :)

    Odpowiedz
    • MyNaSWoim

      Polecam :) Ja też raczej po takie nie sięgam, i chyba z podobnych powodów co Ty. Obawiam się zawsze, że będę żałować zakupu ;)
      No myślę, że może pomóc :)

      Odpowiedz
  3. pannamarzanna

    Jaaaaa! Jak dla mnie brzmi świetnie! Jestem strasznie ciekawa co więcej ona skrywa tam w środku! :) Uwielbiam takie rzeczy :)

    Odpowiedz
    • MyNaSWoim

      Oj dużo dużności :) Na część pytań sama nie potrafię odpowiedzieć :D

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień