Festival food truck’ów

Śledzicie co się dzieje w Waszym mieście? Jakie są wydarzenia kulturowe, niecodzienne rozrywki, itp? Ja nigdy się tym nie interesowałam. I wiecie co? Za każdym razem zazdrościłam moim koleżankom, że gdzieś były, inaczej spędziły czas, ciekawiej -niż siedząc w domu. Głupie prawda?

 

Jednym z moich ostatnich postanowień było – wychodzić z domu! Korzystać z tego, co daje mi moje miasto. Dlatego w ten weekend, mimo brzydkiej pogody, postanowiliśmy odwiedzieć festival food truck’ów!

festival food truckow

Powiem Wam, że naprawdę, jeszcze nigdy nie widziałam tylu ciężarówek z jedzeniem w jednym miejscu! Dużym plusem wydarzenia była jego lokalizacja. Food truck’i stały zaparkowane wokół Stadionu Narodowego, dzięki czemu była swoboda przemieszczania się między nimi.
Gdy jakiś czas temu poszliśmy na Festiwal Pierogów Świata, odbywał się on na skrawku ziemi na bulwarach wiślanych. To był dramat! Nie dało się chodzić nie deptając innym pięt.
Tu – na festival food truck’ów – była przestrzeń. I to było genialne!

festival food truck 2017

Za cel obrałam sobie próbowanie tych dań, których nigdy nie jadłam lub na co dzień nie mam okazji jeść. Najpierw uderzyłam w pity. Super było pogadać z kucharzami food truck’a, nawiązać z nimi jakiś kontakt, inną relację niż przedawca-kupiec.

A te skarpetki – skradły moje serce!

flammaster

Urzekła mnie ta rozmaitość samochodów! Było na romantycznie:

I na wesoło!

Były dania jednogarnkowe mega aromatyczne u Pot Spot!

pot spot

I szalenie soczyste burgery!
Ten, co zjadł w 2 minuty 3x większego burgera od naszego – dostawał zwrot kasy. Nie widzieliśmy ani jednej osoby, która zdecydowałaby się na takiego kolosa.

burgery, food trucki

Największym dla nas rozczarowaniem były smażone batony. To była jedyna miejscówka, w której spotkaliśmy się z totalnym brakiem higieny pracy pracownika oraz ze starym olejem. A szkoda! Dużo dobrego słyszeliśmy o smażonych batonach (obstawiam, że w cieście naleśnikowym). Jednak stary olej, na którym smażyli batony totalnie niszczył ich smak.
A Wy chodzicie na jakieś wydarzenia organizowane w Waszych miastach? Na czym byliście lub na co wybieracie się w najbliższym czasie?
Ja pod koniec miesiąca chciałabym wybrać się jeszcze na Festiwal Kultury Żydowskiej w Warszawie.

Dla ducha

Masz ochotę na więcej przemyśleń? Tu znajdziesz moje przemyślenia na temat relacji, codzienności, życia w zgodzie ze sobą i przede wszystkim – poznania siebie.

Czytaj więcej…

Dla domu

Znajdziesz tu naszą codzienność: przepisy kulinarne na szybkie i jeszcze prostsze dania, moje triki na szybką i skuteczną organizację mieszkania no i… – zobaczysz jak mieszkam i co wybieram.

Czytaj więcej…

Nasza codzienność

Moja introwertyczna, nadwrażliwa dusza zdecydowanie woli siedzieć w domu, ale… to nie znaczy, że z tego domu nie wychodzę i siedzę cały dzień pod stołem!

Znajdziesz tu nasze wyjazdy – miejsca w Polsce, które polecam, filmy, które zrobiły na mnie wrażenie i ważne dla mnie chwile.

Czytaj więcej…

Polskie marki

Och, wiem jak to trudno być młodą marką. Tworzenie czegoś swojego, pójście pod prąd wymaga ogromu wysiłku.

Dlatego w tym cyklu przedstawiam Ci wywiady z fantastycznymi polskimi markami!

Czytaj więcej…

Cześć!

Cześć!

Jestem Asia. To moje myśli masz właśnie okazję czytać.
Jestem introwertyczką i osobą wysoko wrażliwą. Uwielbiam otaczać się naturą, zapachami i dobrymi emocjami. A nade wszystko cenię sobie wolność – możliwość bycia sobą i życia po swojemu.
Bo wolno mi.

 Hej, cześć 🙂

Podobał Ci się ten post?
Jeśli tak, będzie mi bardzo, bardzo miło jeśli udostępnisz go na facebooku i skomentujesz.

To cudowne móc poznać Twoje zdanie, wymienić myśli. Tak tworzy się więź… 

Do usłyszenia wkrótce
Asia Maj Dubińska

 

0 komentarzy

A Ty, co o tym myślisz?

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień