Manipulacja facetem poprzez komplementy

Mężczyźni, to w brew pozorom wcale nie jest takie skomplikowane stworzenia. Choć często wydaje nam się, że są z innej planety, tak na prawdę bardzo łatwo jest manipulować facetem. Jedną z pomocnych sztuczek są komplementy. Obrastanie w piórka to coś, co faceci uwielbiają! A nic tak nie buduje ich ego jak właśnie komplementy. Wykorzystaj to!

Kochanie, odkręcisz mi słoik? Ja nie mam siły. 

Kiedy tak powiesz, facet odkręci Ci ten słoik z wielką rozkoszą! Ty nie masz siły, ale on ją ma – i może Ci ją właśnie pokazać prężąc swoje muskuły. Nie tylko połechtasz jego ego, nie tylko dodasz mu 1000 punktów do zajebistości, ale też poczuje, że jest Ci potrzebny.
Gdybyś podała mu słoik mówiąc: ej otwórz to – dla niego byłoby to zwykłym zadaniem. Coś mu kazałaś zrobić. Przerwałaś mu właśnie walkę w War of Legends dla jakiegoś głupiego słoika. Nie mogłaś zjeść czegoś innego? 

Zrobiłeś zakupy! Super Kochanie!

Kiedy Twój facet wróci do domu z kupionym chlebem, keczupem i papierem toaletowym – pochwal go. Zakupy może nie są wyczynem wartym nagrody Nobla, ale tym entuzjazmem lub docenieniem zachęcisz go do następnych zakupów i pomagania Ci w domu.

Dawid i komplementy

Każdy lubi gdy jego drobne gesty są doceniane – faceci też! Oni mają mega proste myślenie – jeśli coś robią, coś kupują – robią to dla Was. Dla Ciebie. I… dla +300 punktów do zajebistości dla siebie. Facet lubi czuć się potrzebny. Jeśli on kupi Ci czekoladki, tak ot, bo chciał Ci zrobić przyjemność – nie rzucaj się na niego z pazurami bo Ty nie lubisz kokosu. Podziękuj mu serdecznym uśmiechem, przytul go i powiedz: dziękuję Misiu, a jutro będzie toffifee? Zasugeruj mu co byś chciała dostać, ale nie złość się na to, że chciał dobrze, a wyszło jak zwykle. To jak dostawanie po łapach za dobre uczynki – nielogiczne i bez sensu.

Jeśli Ty nie będziesz go doceniać, jeśli to nie Ty będziesz podbudowywać jego ego i dawać mu poczucie, że jest najlepszy na świecie – pójdzie do takiej, która to zrobi. Proste. Jeśli Ty nie będziesz chwalić jego osiągnięć, przestanie Ci o nich (lub czymkolwiek) mówić.

Dawid i komplementy 3

Ja nie rozumiem budowy samochodu. Dla mnie czy sprężyny mają 20 czy 5 obręczy jest bez znaczenia. Ale widząc radość Dawida, pasję z jaką opowiadał o tym co udało mu się zrobić, powiedziałam:
– Dawid… totalnie nie wiem o czym do mnie mówisz, ale jestem z Ciebie szalenie dumna!

Dzięki takim zabiegom zachęcałam go, na początku naszego związku, do dzielenia się swoim życiem, swoimi myślami, przeżyciami. Zachęcałam go do otworzenia się na mnie i zaufania mi.

Im bardziej będziesz chwalić faceta, tym więcej on będzie od siebie dawał.

Pamiętaj tylko o umiarze.

Ja pochwaliłam Dawida przepyszne ziemniaki z wody, bo to był nasz żart sytuacyjny. Kiedyś Dawid zrobił przepyszne mielone, którymi na prawdę zachwyciłam się i chciałam nawiązać do tej sytuacji. Gdybym chwaliła Dawida za każdą głupotę i dziękowała za każdą pierdołę – w końcu przestał by mi wierzyć i czułby się oszukany. Gesty, które teraz wykonuje aby mnie uszczęśliwić, stałyby się dla niego obowiązkiem. Mógłby też spocząć na laurach i przestać robić cokolwiek, bo przecież i tak będę zachwycona i całowała go po rękach. Dla mnie byłby to strzał w kolano – a przecież nie o taki efekt chodziło.

skomentuj-1

Dla ducha

Masz ochotę na więcej przemyśleń? Tu znajdziesz moje przemyślenia na temat relacji, codzienności, życia w zgodzie ze sobą i przede wszystkim – poznania siebie.

Czytaj więcej…

Dla domu

Znajdziesz tu naszą codzienność: przepisy kulinarne na szybkie i jeszcze prostsze dania, moje triki na szybką i skuteczną organizację mieszkania no i… – zobaczysz jak mieszkam i co wybieram.

Czytaj więcej…

Nasza codzienność

Moja introwertyczna, nadwrażliwa dusza zdecydowanie woli siedzieć w domu, ale… to nie znaczy, że z tego domu nie wychodzę i siedzę cały dzień pod stołem!

Znajdziesz tu nasze wyjazdy – miejsca w Polsce, które polecam, filmy, które zrobiły na mnie wrażenie i ważne dla mnie chwile.

Czytaj więcej…

Polskie marki

Och, wiem jak to trudno być młodą marką. Tworzenie czegoś swojego, pójście pod prąd wymaga ogromu wysiłku.

Dlatego w tym cyklu przedstawiam Ci wywiady z fantastycznymi polskimi markami!

Czytaj więcej…

Cześć!

Cześć!

Jestem Asia. To moje myśli masz właśnie okazję czytać.
Jestem introwertyczką i osobą wysoko wrażliwą. Uwielbiam otaczać się naturą, zapachami i dobrymi emocjami. A nade wszystko cenię sobie wolność – możliwość bycia sobą i życia po swojemu.
Bo wolno mi.

 Hej, cześć 🙂

Podobał Ci się ten post?
Jeśli tak, będzie mi bardzo, bardzo miło jeśli udostępnisz go na facebooku i skomentujesz.

To cudowne móc poznać Twoje zdanie, wymienić myśli. Tak tworzy się więź… 

Do usłyszenia wkrótce
Asia Maj Dubińska

 

0 komentarzy

A Ty, co o tym myślisz?

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień