Dlaczego facet jest PANTOFLEM a kobieta W TOKSYCZNYM ZWIĄZKU?

Kim jest pantofel każdy wie! Każdy z nas zna przynajmniej jednego faceta, dla którego zdanie żony jest święte. Który nie wyjdzie na piwo – bo żona. Który nie ma teraz czasu bo musi. Ale nikt nie śmieje się z kobiet, które nie mogą – bo mąż.

Dlaczego facet jest PANTOFLEM a kobieta W TOKSYCZNYM ZWIĄZKU?

W naszym społeczeństwie problem przemocy wobec mężczyzn wciąż jest bagatelizowany. Kobieta znęca się nad facetem? Niemożliwe! Co Ty, facet, jaj nie masz? Przyłóż takiej to będzie wiedziała gdzie jej miejsce w szeregu!
Wśród znajomych wciąż można usłyszeć drwiące komentarze o pantofelku, jak to dał się kobicie omotać. Kocha głupek.

Pierwszy raz, tak dość dobitnie, spotkałam się z pantoflem, kiedy chcieliśmy prosić na ślub. Żona uznała, że nie, nie zgadza się na to by ciocia (jego mama) przekazała im zaproszenie na ślub. Musimy przyjechać osobiście (!) choć… i tak nie przyjdą. Na nic zdały się tłumaczenia siostry męża, matki męża, że przecież Młodzi nie mają czasu, przecież przygotowania, przecież praca na etat a wy nie dość, że daleko mieszkacie to jeszcze i tak nie przyjdziecie. Żona się uparła! Mamy zaprosić ją – osobiście!
W konsekwencji, jako jedyni nie dostali zaproszenia.

Rodzinie jest szkoda faceta. Każdy jego zły ruch kończy się karą; foch, brak seksu, obraza, awantura, ciche dni, wyjdę i nie powiem na jak długo ani gdzie.

Facet ma przesrane – drwią inni. No ale jak pantofelkowi to odpowiada, to ok! – Nie było tematu.

 

A przypadku kobiet jest inaczej. Gdy kobieta musi żyć pod dyktando męża – żyje w toksycznym związku z tyranem, ze swoim oprawcą. Wszystkim jest jej szkoda i chcą pomóc jej wyrwać się z tego związku. Mówią, tłumaczą, że życie może być lepsze, że może być wolna, że powinna być traktowana jak księżniczka a nie kocmołuch.
Kobiety solidaryzują się w tym jednym przypadku ze sobą, mówiąc, że powinna od niego odejść bo ten facet działa na nią toksycznie. Bo w związku powinniśmy być równi!

Dlaczego więc odwracając sytuacje faceta kpiąco nazywamy pantoflem a o kobiecie mówimy, że jest w toksycznym związku?
Czy przemoc w związku jest tylko w jedną stronę?

 

podobał Ci się ten post?

skomentuj go i puść dalej w świat!

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Trzydzieści dni to dużo czy mało? Za każdym razem, kiedy przychodzi koniec miesiąca, kiedy piszę podsumowanie śmieję się z absurdu miesiąca. Trzydzieści dni - przecież to tak niewiele, tak mało. Jeden miesiąc. Jeden miesiąc, kiedy Ty żyjesz już tych miesięcy kilka....

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Dwa lata temu, moja mama pierwszy raz dała mi kilka doniczek z pomidorkami koktajlowymi. Powiedziała mi wtedy: jak się przyjmą, to będziesz miała pomidorki, a jak się nie przyjmą - to wyrzucisz, co ci szkodzi wziąć? Uśmiałam się, ale moja mama ma właśnie takie...

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu? Zdarzyło Wam się kiedyś wyjść z siebie, wpaść w złość, furię, bo miałyście dość udawania? Dość spełniania oczekiwań, grania roli w jaką wpadłyście? Roli, którą same stworzyłyście?  Czy bycie sobą, życie po swojemu możemy nazwać...

2 komentarze

  1. Ania Boczar | lifebranding.pl

    Bardzo ważny temat. Super, że o tym wspominacie. Niestety walka ze stereotypami, dyskryminacjom i innymi problemami, które dotychczas dotykały kobiet, staje się tak skrajna, że teraz mężczyźni obrywają w taki sposób jak do niedawna kobiety :( Dlatego dobrze, że powstają takie teksty jak ten.

    Odpowiedz
    • Asia NaSwoim

      Bardzo Ci dziękuję!
      Jak widać stereotypy także dla mężczyzny potrafią być okropnie krzywdzące!

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień