Coś za mną chodzi – It Follows

coś za mną chodzi plakatCoś za mną chodzi obejrzeliśmy bez wcześniejszego przeczytania o czym jest ten film. I muszę przyznać – dobrze zrobiliśmy. Ta niewiedza, nieznajomość metafory, która została użyta w fabule tworzyła całe napięcie. Ale do rzeczy!

Fabuła

Film oparty jest na klątwie, która przenosi się przez sex. Klątwą jest tajemniczą postacią, która spokojnym krokiem porusza się za bohaterem. Po odbyciu stosunku pojawia się znikąd i spokojnym krokiem zbliża się do bohatera, aby w końcu go zabić. Jedynym wyjściem pozbycia się tego czegoś, tego, co za tobą chodzi – jest przekazanie klątwy drugiej osobie. Jednak tajemniczej postaci nie można się pozbyć na zawsze. Jeśli obdarowana klątwą osoba zginie – klątwa wraca do poprzednika. Powoduje to, że już nigdy nie przestaniesz oglądać się za siebie.
Co ciekawe, klątwa jest niewidoczna dla innych osób. Widzi ją tylko jej ofiara.

Klątwa nie bez powodu przenosi się przez stosunek. Ta zagrywka ma na celu pokazanie, że wstrzemięźliwość, wierność mogą uchronić cię od czegoś złego. Natomiast osoby, które są rozwiązłe, śpią z kim popadnie, dają się ponieść chwili, są nierozważne – same zsyłają na siebie nieszczęście, a nawet śmierć. Tylko skąd bohaterowie filmu mają o tym wiedzieć?

Coś za mną chodzi nie bez powodu głównymi bohaterami są nastolatkowie. Rodzice, nauczyciele ignorują temat sexu pozostawiając dzieci same sobie. Wszystko co one wiedzą o seksie jest wynikiem ich doświadczenia i działania po omacku. Stąd właśnie w filmie ukazanych jest tyle absurdalnych zachowań.

 

 

Nie powiem Ci kim lub czym jest wspomniana przez mnie klątwa. Jeśli Ci to zdradzę, film przestanie tak bardzo trzymać w napięciu, ciekawić. Dlatego obejrzyj film, a jeśli się nie domyślisz o co chodzi – wygoogluj. A wszystko stanie się jasne!

podobał Ci się ten post?

skomentuj go i puść dalej w świat!

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Zatrzymaj się i tańcz | Sum #3

Trzydzieści dni to dużo czy mało? Za każdym razem, kiedy przychodzi koniec miesiąca, kiedy piszę podsumowanie śmieję się z absurdu miesiąca. Trzydzieści dni - przecież to tak niewiele, tak mało. Jeden miesiąc. Jeden miesiąc, kiedy Ty żyjesz już tych miesięcy kilka....

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Balkonowe ogródki – sadzimy w doniczkach na balkonie

Dwa lata temu, moja mama pierwszy raz dała mi kilka doniczek z pomidorkami koktajlowymi. Powiedziała mi wtedy: jak się przyjmą, to będziesz miała pomidorki, a jak się nie przyjmą - to wyrzucisz, co ci szkodzi wziąć? Uśmiałam się, ale moja mama ma właśnie takie...

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu?

Czy na pewno żyjesz po swojemu? Zdarzyło Wam się kiedyś wyjść z siebie, wpaść w złość, furię, bo miałyście dość udawania? Dość spełniania oczekiwań, grania roli w jaką wpadłyście? Roli, którą same stworzyłyście?  Czy bycie sobą, życie po swojemu możemy nazwać...

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Odbierz prezent

Darmowy e-book: Miniporadnik jak żyć wolniej na co dzień